Reverse Diet – jak wyjść z redukcji ?

Reverse Diet

Reverse Diet – jak wyjść z redukcji ?

Witam Was ponownie. Luty praktycznie za nami więc zostały nam 4 miesiące do wakacji. Na pewno wielu z Was jest już w trakcie redukcji lub przymierza się do niej. Tylko co zrobić aby cała praca nie poszła na marne i po zakończonej redukcji nie złapać od razu niechcianych kilogramów? Z pomocą przychodzi tutaj Reverse Diet aby bez obaw rozpocząć okres masowania bez wystąpienia niechcianego efektu ,,jojo”

 

REVERSE DIET – co to takiego?

Jeżeli udało Ci się dotrzeć do końca redukcji pomimo ciągle spadającej energii z treningu na trening i udało Ci się osiągnąć wymarzoną sylwetkę to na pewno nie chciałbyś aby cały ten trud poszedł na marne. Jest to doskonały okres aby przejść w ,,okres masowy” w taki sposób aby budować masę mięśniową z jak najmniejszym nakładem tłuszczu. Oczywiście budowanie samej ,,czystej” masy mięśniowej nie jest możliwe a to ile tłuszczu przy tym złapiemy zależy tylko od nas i naszej nadwyżki kalorycznej.

Reverse Diet inaczej znana jako ,,dieta odwrotna” to rozwiązanie żywieniowe, które ma na celu wyprowadzić nas z deficytu kalorycznego na jakim znajdujemy się podczas redukcji. Ma za zadanie przywrócenie homeostazy bez zbędnego przyrostu tkanki tłuszczowej.

Polega ona na stopniowym zwiększaniu naszej kaloryczności a dodatkowo zmniejszaniu treningu cardio. Robimy to po to aby nasz metabolizm zaczął pracować na wyższych obrotach.

Reverse Diet jest etapem przejścia z deficytu kalorycznego do naszego ,,set pointu” czyli punktu zerowego, w którym organizm utrzymuje równowagę biologiczną i nasz waga pozostaje bez zmian. Drastyczne przejście z ujemnego bilansu na dodatni skutkowało by bardzo szybkim magazynowaniem nadmiaru energii w postaci tłuszczu. Po tak drastycznym dodaniu kcal w ciągu miesiąca nasz organizm potrafi przybrać nawet i 5kg ale w głównej mierze jest to woda, glikogen mięśniowy oraz tłuszcz.

 

REVERSE DIET – zasady stosowania:

– zwiększaj kaloryczność – kalorie powinieneś dodawać stopniowo bez większych skoków np. +100 kcal tygodniowo. Białko trzymaj na równym poziomie. Zwiększaj kcal pochodzące z węglowodanów oraz tłuszczy, aż do dojścia do swojego punktu spoczynkowego, w którym to przy danej puli kalorii nasza waga nie ulega zmianie.

– obcinaj trening cardio – całkowite zaprzestanie treningów tlenowych nie jest dobrym rozwiązaniem tym bardziej, że pod koniec redukcji zapewne jest ich sporo. Wraz ze zwiększaniem kalorii obcinaj regularnie i stopniowo sesje aerobowe. Spalimy dzięki temu mniej kcal, które możemy wykorzystać do budowania siły oraz masy mięśniowej.

– zwiększaj obciążenie – z tygodnia na tydzień Twój organizm posiada coraz większą pulę kaloryczną. Wykorzystaj je aby odnotowywać progres siłowy co na pewno przełoży się na wygląd sylwetki.