Efekty uboczne kreatyny – fakty i mity

Efekty uboczne kreatyny

Kreatyna to najbardziej popularny suplement stosowany przez sportowców. Niezależnie od tego jaką aktywność fizyczną preferujesz: biegi, kolarstwo, sztuki walki czy sporty sylwetkowe da ona Wam wiele pozytywnych aspektów co potwierdziły badania naukowe. Nasz organizm naturalnie syntezuję kreatynę w naszym organizmie a dokładnie w wątrobie co powinno uspokoić osoby bojące się stosować kreatynę myśląc, że jest to niedozwolony doping… chociaż takich osób jest coraz mniej a świadomość ludzi na temat suplementacji z roku na rok jest coraz większa. Wracając do kreatyny a dokładnie jej syntezie, która następuję w wątrobie, skąd wraz z krwią trafia do komórek mięśniowych. Tam gromadzona jest w postaci fosfokreatyny, dają nam szybki przyrost energii podczas wykonywania ćwiczeń.
W praktyce oznacza to, że jesteśmy w stanie zwiększyć aktualną intensywność oraz objętość treningową co finalnie przełoży się na wzrost siły, wytrzymałości oraz masy mięśniowej. Im nasz staż treningowy jest większy tym nasz mięsień jest w stanie zgromadzić więcej fosfokreatyny. Dlatego też kreatynę przeważnie poleca się osobom z przynajmniej 3 miesięcznym regularnym stażem treningowym. Oczywiście osoby poczatkujące również mogą używać kreatyny od pierwszych dni na siłowni ale nie odczują aż tak pozytywnych jej efektów.

Kretyna – mity i fakty

Nasycenie kreatyną jest niezbędne – MIT!

To chyba najczęściej słyszany mit od naszych klientów. Nasycenie poleca na spożywaniu wysokich dziennych dawek kreatyny sięgających 20-30 gramów. Na szczęście w dzisiejszych czasach zostało przeprowadzonych wiele badań naukowych na temat kreatyn. Na przykład jedno z nich przeprowadzone na Uniwersytecie Bloomsburg sugeruje, iż nie trzeba stosować tak wysokich dawek a wręcz przeciwnie… zażywanie 5g dziennie przez okres kilku tygodni wystarczyło aby zauważyć znaczny wzrost wytrzymałości oraz siły. Oczywiście od nadmiaru kreatyny nic poważnego nam się nie stanie bo jej nadmiar po prostu wydalamy z moczem.

Cykl kreatynowy powinien trwać od 4 do 6 tygodni – MIT!

Kolejny z mitów, który do tej pory bardzo często słyszę od moich klientów. Większość z nich słyszała, że kreatynę można przyjmować maksymalnie do 6 tygodni a później należy zrobić przerwę… Jest to oczywiście mitem gdyż używanie kreatyny przez sportowców zaczęło się już od lat sześćdziesiątych XX wieku. Szerokie zastosowanie jako uzupełnienie diety rozpoczęło się na początku lat 90. Do tej pory nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych – suplementacja trwająca do 5 lat. Dlatego też polecane jest stosowanie jej przez cały rok w stałych dziennych dawkach sięgających od 3 do 5g.

Kreatyna jest szkodliwa na nerki – MIT!

Pewnie obiło Wam się o uszy o szkodliwym działaniu kreatyny na nerki. Na szczęście mit ten został obalony. Badanie zostało przeprowadzone nawet w przypadku jeden działającej nerki… podawanie kreatyny nie miało na nią żadnego negatywnego wpływu. Zaskakujące było również badanie u pacjentów z lekko uszkodzoną nerką, którzy zostali poddani próbie spożywania aż 20g kreatyny dziennie! Efekty były bardzo zaskakujące ponieważ nie stwierdzono żadnych patologicznych zmian dla nerek.

Kreatyna przydatna jest zarówno przy budowaniu masy mięśniowej jak i redukcji – FAKT!

Często proponuję klientom kreatynę gdy są na redukcji. Wtedy widzę ich zdziwienie na twarzy… Jak to przecież kreatyna ,,podlewa” wodą a ja przecież jestem na redukcji i chce mieć widoczne mięśnie. Wiąże się to z brakiem znajomości dokładnego mechanizmu działania kreatyny… Zwiększa ona przecież ilość ATP, która jest podstawową jednostką energetyczną w naszym ciele. Pozwoli nam to utrzymać objętość treningową podczas redukcji. A jak wiadomo redukcja wiąże się z ujemnym bilansem kalorycznym co może prowadzić do zmniejszenia naszej siły. Dodatkowo zwiększona ilość ATP może prowadzić do zwiększenia procesów termogenicznych co przełoży się na sprawniejszy metabolizm.

Kreatyna – przeciwwskazania

Wokół suplementacji kreatyną krąży wiele kontrowersji a fakty są takie, że w dzisiejszym czasie jest ona bardzo dobrze przebadana i przetestowano ją zarówno na zwierzętach jak i na ludziach. Regularne stosowanie jej przez osoby zdrowe nie niesie za sobą żadnych niepożądanych konsekwencji. Wyniki badań wskazują jednogłośnie na to, że obawy dotyczące potencjalnych niepożądanych efektów są nie słuszne i nie wpływają negatywnie na serce, trzustkę, wątrobę czy nerki.